Urodziła się 8 marca 1979 roku. Posiada wykształcenie zawodowe – zgodne ze
swymi preferencjami. Szczęśliwa mama czwórki dzieci: mieszka, pracuje i żyje w Szczucinie
w powiecie Dąbrowa Tarnowska. Jej pasje to ogrodnictwo, malarstwo oraz miłość do
mebli z okresu PRL-u którym daje drugie życie,
natomiast poezja jest dla niej główną pozazawodową pasją życia. Pisze zawsze z
nutą humoru i wrażliwości: opowiada
poetycko o świecie i zachowaniach ludzi.
Piszę do Ciebie
Piszę do Ciebie, piszę wierszem
o mej miłości, miłości pierwszej
Abyś zrozumiał, że miłość pierwsza
jest jak historia, zostaje w wierszach
To jak kochałam i kim byłam
o czym myślałam i co śniłam
jest zapisane w moich wierszach
Miłość naiwna, dziecinna, pierwsza..
.
Piszę o tobie, piszę wierszem
o tej miłości, miłości pierwszej
Każdy człowiek...
Każdy człowiek jest wielki
w swym wyobrażeniu
Piszę o tobie, piszę wierszem
o tej miłości, miłości pierwszej
Tu zapisana będzie na stałe
ta pierwsza miłość, której się bałeś
ta pierwsza miłość, której się bałeś
Miłości pierwsza, duszo bratnia!
Tyś zawsze pierwsza, nigdy ostatnia.
Tyś zawsze pierwsza, nigdy ostatnia.
Każdy człowiek...
Każdy człowiek jest wielki
w swym wyobrażeniu
I każdy jest mały
w swoim własnym cieniu
w swoim własnym cieniu
Więc trzeba mieć wielkie
swe wyobrażenia
I tak stać pod światło
by być wyższym od cienia...
I tak stać pod światło
by być wyższym od cienia...
A gdyby tak...
A gdyby tak, innym na wspak
zatańczyć i zaśpiewać?
Choć byłby przeciw cały świat
wyszumieć się jak drzewa!
I gdyby móc, móc chociaż raz
od katów nie odwracać wzroku...
Bo nas i tak wytną na pniu
aby mieć święty spokój!
Naprzeciw tym co mówią “stój”!
A gdyby tak, innym na wspak
zatańczyć i zaśpiewać?
Choć byłby przeciw cały świat
wyszumieć się jak drzewa!
I gdyby móc, móc chociaż raz
od katów nie odwracać wzroku...
Bo nas i tak wytną na pniu
aby mieć święty spokój!
Naprzeciw tym co mówią “stój”!
Tym wszystkim bez wyjątku!
Pójdziemy w górę i na tym pniu
Pójdziemy w górę i na tym pniu
zaczniemy rosnąć od początku!
Będziemy szli łykając łzy
Inni niech patrzą z boku!
Każdy ma prawo, tak jak my
udeptać ścieżkę z własnych kroków...
Inni niech patrzą z boku!
Każdy ma prawo, tak jak my
udeptać ścieżkę z własnych kroków...
Przed maturami...
Przed maturami kwitły kasztany
zielenią też tryskała ziemia
Robiłam zdjęcia, by mój kochany
nie myślał, że matury nie mam...
Potem mnie życie wzięło w tany
i wypełniło puste luki
I bez matury, z ukochanym
zrobiłam z życia dzieło sztuki!
Potem mnie życie wzięło w tany
i wypełniło puste luki
I bez matury, z ukochanym
zrobiłam z życia dzieło sztuki!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz